• Wpisów:42
  • Średnio co: 45 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:53
  • Licznik odwiedzin:19 234 / 1964 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Często nie doceniamy tego,co później okazuję się , że było , jest i zawsze będzie dla nas najważniejsze na świecie.
  • awatar Czerwonaa: Szkoda, że niektórzy uświadamiają sobie o tym za późno.. Zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oczy mówią wiele , ale tylko nieliczni umieją z nich czytać.
 

 
Tak to już w życiu bywa . Dziś wydaje Ci się , że masz wszystko , a jutro już nie masz nic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
To tylko ja . Moje wady . To , że jestem nieśmiała . To , że gdy mi smutno to słucham smutnej muzyki . To , że boję się ciemności i to , że nie jestem królową piękności . Moje zalety . Że jestem zabawna . To , że kocham szczerze , całym sercem i bezinteresownie . Moje uczucie . To głupie uczucie którego nienawidzę . Kocham Cię .
  • awatar Linde-Lo: Dokładnie :) +Zapraszam do siebie :) Oceń moją stylizację.. Byłoby mi miło gdybym zagościła w Twoich "obserwowanych"
  • awatar last love.. ♥: dobrze napisane ;)
  • awatar pierdol to, biegnij.: dokładnie, sama prawda ;>. świetny wpis, świetny blog. zdjęcie to już w ogóle wymiata, bardzo mi się podoba ♥. cud, miód i orzeszki. oby tak dalej. życzę powodzenia w dalszym prowadzaniu bloga, jesteś świetna. + jeśli masz ochotę, zapraszam do siebie. to tylko chwila, a może Ci się spodobać ;>. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
zawsze dawała sobie radę z takimi miłostkami . Ale teraz nie dała . Czemu ? bo to nie była " miłość " , tylko Miłość .
 

 
a jego ulubiony żart to " Kocham Cię "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

neverloved
 
marti0241
 
kolejna osoba z takim zajebistym blogiem . jak ty to robisz/ :O
 

 
pododaję zdjęcia z napisami dziś .
________________________________
Cześć. Chciałam Ci powiedzieć jak trudno mi bez Ciebie, gdy każdy oddech sprawia ból. Każde uderzenie serca, nie ma tak równomiernego taktu jak dawniej. Wiesz, czasem chciałabym,żeby przestało uderzać w moje płuco.
 

 
Nic nie ma. Dostałam smsa , nie zdobył się nawet na to by powiedzieć "odejdź" w cztery oczy. Wstrzymało mi oddech, coś w środku pękło, czuję, jak krew wylewa mi się z żył, jak wypływa oczami razem ze łzami.Wchodzę pod kołdrę, gaszę światło , wyłączam telefon, po prostu znikam. Chcę krzyczeć, ale nie mogę wypowiedzieć słowa, chcę płakać, ale nie mogę złapać tchu. Nie chcę wiedzieć, co będzie dalej, nie chcę zapomnieć, nie chcę iść na przód, nie zapomnę o przeszłości. nie chcę nic czuć, myśleć, widzieć.
 

 
Ej, wiesz co ? Teraz, siedząc w za dużej, męskiej bluzce przed komputerem, żując truskawkową gumę i
robiąc z niej balony, gdzieś w połowie piosenki Pezeta, zorientowałam się, że ja cię kocham. Tak zupełnie bezpodstawnie, wbrew własnemu rozsądkowi, tak po prostu. Nieodwołalnie.
 

 
Jesteśmy jak dwie proste równoległe skazani na samotność.
 

 
Wakacje? Jakie wakacje? Wstaje o 6. Odlepiam się od niego. Przeciągam i siadam. Momentalnie mam
gęsią skórkę. Wyciągam rękę i zgarniam z podłogi kota. Chowam się z nim pod kołdrę i Go budzę dźwiękami Huntera. Po paru minutach jednak wstaje. Wciągam na siebie spodnie, narzucam jego bluzę i idę na spacer. Mijam przystanek . Wsadzam rękę do kieszeni i odnajduję 20 złoty. Cofam się i wsiadam do nadjeżdżającego autobusu. I tak oto siedzę teraz tu, na ławce pod blokiem,rozcierając zmarznięte ręce.
 

 
''po pierwszym pocałunku wiedziałam, że już nigdy nie chcę całować innych warg''
 

 
Nie szukam wrogów, nie szukam przyjaciół, nie szukam miłości, nie szukam wcześniej utraconych chwil,nie szukam nikogo i niczego, najpierw muszę sama się odnaleźć w tym świecie. A miłość?
-miłość zawsze przychodzi nieproszona.
 

 
zapomnę, tak jak prosiłeś. więcej nie odbierzesz telefonu ode mnie, ani nie przeczytasz wiadomości,
nadanej z mojego numeru. ale proszę, nie rzucaj mi się na szyję, po tygodniu, jak to zwykle masz w zwyczaju.Bo kolejnego 'come back', nie będzie. wyrosłam ze zdewastowanych zabawek.
 

 
- czuję coś do ciebie.- wyszeptał cicho siedząc z nią na brzegu morza , jak codzień.byli najlepszymi przyjaciółmi ... tylko .
- czuję to , tylko nie wiem , jak mógłbym zdobyć Twoje serce ? sama mi się zwierzałaś , że do niego potrzebny jest klucz . Szkoda , bo wspominałaś , że ktoś go ma .
- Nie domyślasz się kto ?
- Nie ...
- Klucz do mojego serca zawsze miałeś tylko ty . - powiedziała wstając i odchodząc w stronę wyjścia. zerwał się z miejsca i chwycił ją za rękę .
- więc pozwól mi je otworzyć . - zakończył dialog zbliżając się do niej i delikatnie całując w wilgotne od łez usta .
 

 
Mówiłeś , że nie masz czasu na dziewczynę , ale słyszałam , że masz misia . Mogę być twoim nowym pluszakiem ? ♥